Wredni współużytkownicy sieci

Czy jesteś całkowicie pewien, że osoba siedząca przy sąsiednim biurku albo inna osoba, z która dzielisz sieć nie szpieguje cię? Przesadne zaufanie i zła konfiguracja systemu powodują, że twoje dane stają się ogólnodostępne. Jakie błędy w większości przypadków popełniamy przy pracy w sieci? Udostępniamy pliki, które powinny pozostać prywatne. Możesz stwarzać sobie zagrożenie nieświadomie, udostępniając folder z wieloma podfolderami, w których mogą znajdować się poufne informacje. Jeszcze gorzej jest, jeżeli udostępnimy główny katalog dysku, na którym zainstalowany jest system. Wtedy foldery z dokumentami, programami i z samym katalogiem Windows jest dostępny dla wszystkich w sieci. Przyznajemy nieograniczony dostęp do ujawnionych plików. Zanim dasz komuś dostęp do danych na komputerze masz obowiązek określić, do jakich plików nadać dostęp temu użytkownikowi. W firmie kadra zarządzająca powinna mieć dostęp np. do arkuszy płac pracowników czy szczegółowych analiz budżetu. Jeżeli prawa do przeglądania tych danych przyznasz zbyt dużej liczbie ludzi, może ktoś z nich to wykorzystać. Zezwalamy na zmianę plików użytkownikom bez uprawnień. Można wyobrazić sobie sytuację gdy wspólny zasób sieciowy będą mogły zmieniać albo kasować wszystkie osoby korzystające z sieci. W takim przypadku nieostrożny użytkownik może nawet nieumyślnie zniszczyć dane, nad którymi cały zespół pracował przez długi okres czasu.